-0.1 C
London
Sunday, November 28, 2021

Sichów. Kierowca wypadł z drogi, uderzył w drzewo. Sam opuścił wrak auta

Must read

- Advertisement -


O naprawdę dużym szczęściu może mówić 30-letni kierowca, który stracił panowanie nad kierownicą i rozbił się na drzewie. Kompletnie zniszczony samochód opuścił o własnych siłach. Nie potrzebował nawet pomocy lekarskiej.

Mężczyzna w czwartek jechał sam, drogą wojewódzką nr 363, w kierunku Złotoryi na Dolnym Śląsku. W okolicach wsi Sichów wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

– Kierowca w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków zjechał z jezdni do rowu, następnie dachował, a na końcu uderzył w drzewo – mówi Ewa Kluczyńska, oficer prasowy policji w Jaworze.

Seat dachował i uderzył w drzewoJawor 998

- Advertisement -

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Bez poważniejszych obrażeń

Siła uderzenia była ogromna, co widać po karoserii seata. Drzewo odcisnęło swój wyraźny ślad w poprzek auta, na wysokości przednich foteli. Patrząc na to, co zostało z samochodu, chyba cudem należy nazwać ciąg dalszy tej historii.

Zanim dotarły pierwsze służby ratunkowe, kierowca opuścił pojazd o własnych siłach. Na miejsce przyjechała m.in. karetka pogotowia, ratownicy opatrzyli powierzchowne rany 30-latka, ale nie wymagał on dalszej pomocy medycznej. Czuł się dobrze. Nie pojechał do szpitala.

Mężczyzna był trzeźwy, ale nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. – Policjanci nie mogli ukarać go mandatem, w związku z czym skierują do sądu wniosek o jego ukaranie – informuje Kluczyńska.

Kierowca opuścił pojazd o własnych siłachJawor 998

Źródło zdjęcia głównego: Jawor 998



Source link

More articles

- Advertisement -

Latest article