5.7 C
London
Wednesday, April 24, 2024

Trybunał Konstytucyjny – uchwała w sprawie zmian w Sejmie. Debata, stanowiska klubów

Must read

- Advertisement -


Sejm przyjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego. Przed godziną 18 w mediach społecznościowych Trybunał Konstytucyjny zapowiedział wystąpienie prezeski Julii Przyłębskiej. Zaplanowano je na godzinę 21. Dwie godziny wcześniej Julia Przyłębska pojawiła się przy mównicy w Sejmie.

Sejm przyjął w środę uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego.

Już po głosowaniu, gdy posłowie zajęli się informacją o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 roku, nagle na mównicy sejmowej pojawiła się Julia Przyłębska, obecna prezes Trybunału Konstytucyjnego. Zaczęła tłumaczyć posłom procedury związane z powołaniem tzw. sędziów dublerów. Stwierdziła też, że Sejm nie powinien recenzować Trybunału Konstytucyjnego.

Wcześniej, w zaproponowanej przez posłów koalicji rządowej uchwale Sejmu, zapisano, że Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami TK, a funkcję prezesa TK pełni osoba nieuprawniona. Posłowie przyjęli też, że Julia Przyłębska przestała być prezesem w grudniu 2022 roku. Uchwała zawiera też apel do sędziów TK “o rezygnację, a tym samym o przyłączenie się do procesu demokratycznych przemian”.

- Advertisement -

ZOBACZ POSELSKI PROJEKT UCHWAŁY W SPRAWIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO >>>

Posiedzenie Sejmu (6 marca 2024 r.)PAP/Radek Pietruszka

Podczas drugiego czytania na mównicy pojawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Ta uchwała będzie miała takie same znaczenie, jak uchwała na przykład w sprawie zmiany króla angielskiego. Prawnie nie będzie miała żadnego znaczenia i jej podejmowanie jest po prostu komedią, teatrem i czymś, co obraża tę izbę – ocenił.

Jarosław KaczyńskiPAP/Radek Pietruszka

Głos imieniu klubu KO ponownie zabrał też Bogdan Zdrojewski. – Poseł PiS przed chwilą opuścił salę plenarną, ale warto mu przypomnieć o uchwałach, które były podejmowane w 2015 i 2016 roku, i nie były lekceważone przez żadną ze stron. Wywoływały określone skutki, które są kluczowe dla procesu legislacyjnego – zaznaczył.

Za uchwałą zagłosowało 240 posłów z klubów koalicji rządzącej. Przeciw było 197 posłów z PiS, Konfederacji, Kukiz’15 oraz Monika Pawłowska jako posłanka niezrzeszona.

Wcześniej odrzucono wniosek PiS o odrzucenie projektu w całości.

TK zapowiada wystąpienie Przyłębskiej

Przed godziną 18 w mediach społecznościowych Trybunał Konstytucyjny zapowiedział wystąpienie prezesa Julii Przyłębskiej. Zaplanowano je na godzinę 21.

Gasiuk-Pihowicz: rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego

Wcześniej, podczas pierwszego czytania projektu uchwały w sprawie TK, Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO), jedna z przedstawicielek grupy posłów, która złożyła projekt, powiedziała, że “od tej uchwały rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego, proces niezbędny, wyczekiwany, przedyskutowany i mądrze zaplanowany”.

Jak stwierdziła, dziś TK kojarzy się z “atrapą, sędziami dublerami, zmienianymi w ostatniej chwili składami orzekającymi i wyrokami, których treść jest znana, zanim zapadną”.

– TK przestał pełnić swoją podstawową rolę, czyli badania zgodności ustaw z konstytucją – podkreśliła.

Wskazała, że w 2015 Trybunał Konstytucyjny opublikował 63 wyroki, tymczasem w następnych latach po kilkanaście rocznie. – Sędziowie dublerzy nigdy nie byli sędziami TK. I o tym mówi ta uchwała. (…) Uchwała mówi o tym, że 85 orzeczeń TK jest dotknięta poważną wadą prawną i będą musiały być usunięte z porządku prawnego, bo wydali je dublerzy – mówiła posłanka KO.

– Apelujemy do organów władzy publicznej i samorządów zaufania publicznego do kierowania się niniejszą uchwałą w swojej działalności. Stoimy na stanowisku, że uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy. (…) Teraz za ratowanie prawa i państwa bierze się ustawodawca. Ta uchwała przywraca nadzieję na państwo prawa, wiarygodne, uczciwe i sprawiedliwe. Jest pierwszym krokiem. Będą kolejne – dwie ustawy i zmiana konstytucji. Przywrócimy Polakom Trybunał Konstytucyjny – zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz.

Kamila Gasiuk-PihowiczPAP/Radek Pietruszka

“Jak dziś wygląda TK, widać gołym okiem”

Sławomir Ćwik (Polska 2050-TD) zapowiedział, że – niezależnie od proponowanej uchwały – w najbliższym czasie będzie procedowana nowa ustawa o TK. Podkreślił, że głównym celem tych zmian będzie odpolitycznienie Trybunału a także to by sędzią Trybunału nie mógł zostać czynny polityk.

– Jak dziś wygląda TK, widać gołym okiem. Nawet wśród sędziów powołanych przez PiS nie ma zgody, czy Trybunałem kieruje Julia Przyłębska, czy nie – stwierdził Krzysztof Paszyk (PSL-TD). Wskazał, że rozpatrywana w środę przez Sejm uchwała jest pierwszym krokiem do naprawy TK. – Potem będzie czas na ustawy horyzontalne i zmiany w konstytucji – dodał.

Anna Maria Żukowska (Lewica) mówiła, że uchwała w sprawie TK jest “historycznym zapisem wszelkich łajdactw, tego co działo się przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości”. Zauważyła, że w uchwale Sejm wzywa “osoby zasiadające w TK” do rezygnacji ze swoich funkcji. – Liczymy na to, że te osoby będą chciały przyczynić się do przywrócenia demokracji i praworządności w Polsce. Każdy ma prawo do naprawienia swojego błędu. Liczymy na to, że z tej szansy osoby zasiadające w TK skorzystają. I skorzysta na tym cała Polska – powiedziała Żukowska.

Szczucki: projekt uchwały haniebny, jest zamachem na ustrój państwa polskiego 

Podczas debaty poseł PiS Krzysztof Szczucki mówił, że “nawet gdyby 10 członków koalicji rządowej uzasadniało ten projekt, to nie stanie się on mniej bezprawny, mniej nielegalny, mniej niszczący porządek prawny”.

Szczucki podkreślał, że uchwałą nie można zmieniać składu TK i nie można uchwałą “przekreślać jego dorobku orzeczniczego”. – Konstytucja nie jest tylko hasłem do skandowania. Konstytucja nie jest tylko aktem prawnym, nad którym należy płakać. Konstytucji należy przestrzegać. Wasze podejście do konstytucji, wasze przywiązanie do konstytucji ma charakter bezobjawowy. Mówicie dużo o konstytucji, ale w swoich działaniach od 13 grudnia ani razu nie pokazaliście przywiązania do polskiej konstytucji – oświadczył Szczucki, zwracając się do koalicji rządzącej.

– Przedstawiony projekt uchwały Sejmu jest haniebny, jest zamachem na konstytucję, zamachem na ustrój państwa polskiego – podkreślił.

Zdaniem polityka PiS, każdy z posłów większości rządowej, który zagłosuje za tym projektem “powinien się zastanowić, czy chce się w ten sposób zapisać w historii Polski jako ktoś, kto łamie ustrój państwa polskiego, ktoś kto narusza polską konstytucję”.

Szczucki ocenił ponadto, że treść proponowanej uchwały, to “kolejna deska do trumny polskiego demokratycznego państwa prawnego, w którym do 13 grudnia była Polska”.

– Po co wam Trybunał Konstytucyjny, skoro Donald Tusk może orzec, że wasze działania są zgodne z prawem, prawem takim, jak on je rozumie. Po co wam orzeczenie 15 sędziów TK, skoro wyrok może wydać jeden Donald Tusk – powiedział poseł PiS.

– TK też przecież można zlikwidować uchwałą, jak zlikwidowaliście telewizję publiczną, jak nielegalnie przejęliście Prokuraturę Krajową, jak próbujecie zniszczyć Krajową Radę Sądownictwa. To samo przecież możecie zrobić z TK – jeżeli tylko tego od was będzie oczekiwał Berlin i Bruksela – dodał.

– Klub PiS stanowczo sprzeciwia się przyjęciu tej uchwały. Wnosimy o odrzucenie jej już w pierwszym czytaniu, a wszystkich posłów wzywam do tego, żeby poważnie zastanowili się czy chcą przyłożyć rękę do tego co nosi znamiona zamachu stanu i co dzisiaj może nastąpić w polskim parlamencie – oświadczył Szczucki.

Wniosek w tej sprawie został odrzucony.

Zdrojewski: TK stał się karykaturą, partyjnym adresem 

Podczas debaty Bogdan Zdrojewski (KO) wskazywał, że celem projektu jest przywrócenie praworządności i konstytucyjności składu TK i jego aktywności.

Poseł mówił, że TK tracił swój konstytucyjny mandat na raty, “umierał bez zbędnej zwłoki” w efekcie wielu czysto politycznych decyzji. – Z urzędu posiadający stosowną powagę, autorytet, niekwestionowaną niezależność i profesjonalizm TK stał się swoistego rodzaju karykaturą, politycznym, partyjnym adresem, pod którym mamy zbiór zdewastowanych reguł skutkujący utratą tożsamości konstytucyjnej państwa polskiego – powiedział Zdrojewski.

Posłowie na sali obrad SejmuPAP/Radek Pietruszka

Przytoczył też opinie autorytetów prawniczych, ale także Komisji Weneckiej krytykujące Trybunał Konstytucyjny za jego upolitycznienie i brak niezależności.

Zdrojewski złożył wniosek o niezwłoczne przejście do drugiego czytania projektu uchwały ws. TK.

Trzecia Droga za projektem uchwały w sprawie TK

Bartosz Romowicz przedstawił stanowisko klubu Polski 2050-TD w tej sprawie. Podkreślił, że uchwała ta jest potrzebna i konieczna, a zmiany w TK muszą być “daleko idące”. Zapowiedział, że Polska 2050 będzie popierać projekt uchwały.

– To, że rozmawiamy dzisiaj na sali plenarnej Wysokiej Izby o szeroko rozumianej praworządności, to nie jest przypadek czy zbieg okoliczności – podkreślał. Dodał, że to również nie jest wina obecnej koalicji rządzącej.

– Do takiej sytuacji, jaką mamy obecnie w polskim systemie prawnym, doprowadziły ośmioletnie rządy Prawa i Sprawiedliwości wraz z jej koalicjantami – mówił. Podkreślił, że to PiS wprowadziło “takie rozwiązania w systemie prawnym, aby umożliwić sobie władzę absolutną”.

Ocenił, że proponowany pakiet rozwiązań jest “kompleksowy” – docelowo składa się z czterech projektów aktów prawnych: uchwała Sejmu, dwie ustawy i zmiana konstytucji.

Przytoczył też poszczególne zapisy uchwały, zwracając jednocześnie uwagę na prywatne kontakty prezes TK z prezesem PiS i b. premierem Morawieckim oraz politykami PiS. Wskazał też, że sędziowie TK Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz są b. posłami.

Tymczasem, jak mówił, wystarczy otworzyć konstytucję, by przeczytać, że sędziowie są niezawiśli i sędzia nie może należeć do partii politycznej.

Szef klubu PSL-TD Krzysztof Paszyk podkreślił, że klub PSL-TD niezwykle pozytywnie odbiera procedowaną uchwałę. – To jest pierwszy krok na drodze do przywrócenia Polkom i Polakom gwaranta ich praw, swobód obywatelskich – powiedział.

Poseł Krzysztof Paszyk (PSL)Tomasz Gzell/PAP

– Czas skończyć z tą patologią, która dzisiaj dotknęła tę instytucję – podkreślał. – Liczymy na to, że przyjęcie tej uchwały da szansę na kolejne działania tym razem na płaszczyźnie ustawowej, aby TK znowu był Trybunałem Konstytucyjnym legalnym, działającym w oparciu o właściwe ramy prawne i w sposób, który nie będzie kwestionowany, czy to w Polsce czy poza granicami Polski – dodał.

Ueberhan: TK, który miał stać na straży Konstytucji, stanął na straży pozakonstytucyjnego państwa PiS

Katarzyna Ueberhan (Lewica) powiedziała, że “destabilizacja prawa, łamanie konstytucji, deforma wymiaru sprawiedliwości, rozpoczęły się od ataku na Trybunał Konstytucyjny, który pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej i zasiadającymi w nim sędziami dublerami stał się własną karykaturą”.

Dodała, że “Trybunał, który miał stać na straży konstytucji, stanął na straży pozakonstytucyjnego państwa PiS”. – Zamiast chronić dobra obywateli i obywatelek, chronił partyjne interesy, działając na polityczne zamówienie, na telefon z Nowogrodzkiej – oceniła posłanka Lewicy.

W ocenie Ueberhan, “nierządy PiS wykreowały (…) alternatywny system władzy sądowniczej, nie reprezentujący alternatywnych organów lecz widma tych organów, pasożytujące na pustych nazwach, a wszystko to zaczęło się od TK i od nieopublikowanych orzeczeń”.

Zwróciła uwagę, że “to TK potwierdzał wersje PiS, pomagał minimalizować wizerunkowe straty, był wykorzystywany do legitymizowania ‘deformy’ sądownictwa”.

Ueberhan: destabilizacja prawa i deforma wymiaru sprawiedliwości rozpoczęły się od ataku na TKTVN24

Oceniła, że “to był mroczny czas ośmiu grzechów prawicowej władzy i ośmiu lat walki z tymi grzechami, ale i ulicznej lekcji demokracji wykrzyczanej, wychodzonej, gdzie walczyliśmy o TK właśnie, o niezależne sądownictwo, o wolne media, protestowałyśmy przeciwko wyrokowi na kobiety”.

– Dziś, korzystając z okazji chciałabym podziękować tym, którzy i które, choć nie mieli tarczy, ochrony, tak jak ja, nie mając magicznej legitymacji immunitetu, pomimo strachu (…) ale przełamując strach, walczyliśmy wspólnie – powiedziała posłanka Lewicy.

W tym momencie poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS) zaczął krzyczeć: “proszę zobaczyć, co jest pod Sejmem teraz”. – Zakrwawiony rolnik, do którego wezwałem pogotowie, proszę zobaczyć, co teraz dzieje się pod Sejmem – mówił. – To jest nieprzyzwoite w takim momencie – zaznaczył, po czym pokazywał posłance Ueberhan zdjęcie lub nagranie na telefonie komórkowym.

Następnie wokół Wróblewskiego zgromadzili się posłowie m.in. Zbigniew Dolata (PiS) i Witold Zembaczyński (KO). Wicemarszałek Dorota Niedziela prosiła posłów o spokój, po czym wezwała Wróblewskiego do siebie, a Ueberhan dokończyła wypowiedź.

Wipler: Konfederacja nie będzie w tym uczestniczyć

Stanowisko klubu Konfederacji przedstawiał poseł Przemysław Wipler, który mówił, że trwający od 2015 roku konflikt wokół TK doprowadził do upadku autorytetu tej instytucji.

Jak ocenił, przyjęcie uchwały przyczyniłoby się do dalszej erozji autorytetu TK. – Ta uchwała jest o tym, żeby zaapelować do instytucji państwa polskiego, aby nie respektowały postanowień TK, by wbrew stanowi faktycznemu i prawnemu wyłączać, ignorować tę instytucję – stwierdził.

Wipler ocenił ponadto jako bezprawne działania ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara, m.in. w prokuraturze. Stwierdził, że poprzez przyjęcie uchwały przez Sejm Bodnar “chce się podzielić odpowiedzialnością polityczną za swoje działania”. – Konfederacja nie będzie w tym uczestniczyć – zadeklarował

– Konfederacja oczywiście będzie przeciw – dodał Wipler, oceniając, że rozwiązania przedstawione w uchwale są “niewątpliwie bezprawne”.



Source link

More articles

- Advertisement -

Latest article