6.4 C
London
Monday, December 6, 2021

W branży: sukces Tesli zaczyna się na placu zabaw

Must read

- Advertisement -


Oto czarno-białe: kilka tygodni temu przelotnie Tesla był najcenniejszym producentem samochodów na świecie pod względem ceny akcji. W tych burzliwych czasach inwestorzy wspierają go jak nigdy wcześniej, wypychając go poza granice Toyota i Grupa Volkswagen (już dawno zaćmienie Bród, General Motors i in.).

To niezwykła opowieść, którą mogę potwierdzić tylko rozmawiając z moim 12-latkiem. Tam, gdzie widzę wyniki sprzedaży w ciągu 17 lat, które dopiero niedawno osiągnęły milion, roczne wyniki finansowe, które nigdy nie przyniosły zysku, niekończący się (ale co prawda redukujący) strumień reklamacji i problemów posprzedażowych, a także stosunki graniczne ze zdrowym rozsądkiem jeśli chodzi o Autopilota, widzi przyszłość. Ośmielony przez Top Trumps, on i jego koledzy są bardziej podekscytowani, jeśli przyniosę do domu Model 3 niż a Ferrari 488 Pista, takie są cienie na placu zabaw Tesli.

I jest tarcie. Tak zwani eksperci spędzili ostatnie dni, próbując uzasadnić zawrotną wycenę Tesli, powołując się na wszystko, od posiadania bardziej zaawansowanej technologii akumulatorowej niż jej rywale (trudno w to uwierzyć), aż do teraz produkowania wiarygodnej, przyzwoitej sprzedaży czterech samochodów na całym świecie (mało imponujące przeciwko opozycji). Podejrzewam jednak, że przy braku jakichkolwiek naprawdę twardych faktów maklerzy giełdowi złapali gorączkę na placu zabaw.

I to nie jest krytyka. Nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego marki „starsze” nie mogłyby sprawić, by EV były tak samo wydajne jak marki Tesli (lub lepiej, jeśli chcesz dyskutować o losach takich jak Jaguar I-Pace i Porsche Taycan). Ale podczas gdy niebezpieczeństwa notowania na giełdzie są zbyt oczywiste (wystarczy zapytać Aston Martin), najnowsze dowody sugerują, że Tesla przeniosła inicjatywę na pierwsze pokolenie lub dłużej. Na Ziemi nie ma producenta samochodów, który nie chciałby teraz odrobiny gwiezdnego pyłu.

Gdzie to się skończy? Prosto mówiąc ex-BMW, Chrysler, Bród a szef GM, Bob Lutz, nazwał to ostatnio „psychozą”, co sugeruje, że ciągły wzrost szumu wciąż podnosi cenę, generując więcej szumu i tak dalej. Aby podsumować poglądy Lutza, bąbelki zawsze pękają.

- Advertisement -

Jednak zaledwie 18 miesięcy temu Lutz twierdził, że Tesla „zmierza na cmentarz”. Nie postawiłbym wtedy przeciwko niemu. Ale teraz? Nie mam skłonności do drukowania myśli maklerów giełdowych lub dzieci, ale nawet jeśli wycena rynkowa opiera się na przekształcaniu fikcji w rzeczywistość, a nawet jeśli rzeczywistość mocno gryzie, musisz przyznać, że Tesla jest prawdopodobnie zbyt duża ponieść porażkę, a zarazem wystarczająco małe i wystarczająco finansowane, aby lepiej dostosować się do szybko zmieniającego się krajobrazu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Tesla powiązana z nowym brytyjskim gigafactory w Somerset

Pojedynek sedanów: Tesla Model 3 kontra BMW serii 3



Source link

More articles

- Advertisement -

Latest article