20.8 C
London
Thursday, September 23, 2021

Wybory prezydenckie 2020. Wyniki i komentarze Władysława Kosiniaka-Kamysza i Roberta Biedronia

Must read

- Advertisement -


Niecałe 35 procent osób, które w wyborach parlamentarnych w 2019 roku głosowały na PSL, oddało swój głos na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Z kolei z wyborców, którzy głosowali wtedy na SLD, tylko 21,2 procent oddało swój głos na Roberta Biedronia. Obaj kandydaci w wyborach prezydenckich zdobyli po niecałe trzy procent głosów.

Według wyników badania exit poll przeprowadzonego przez Ipsos w wyborach prezydenckich Robert Biedroń, kandydat Lewicy uzyskał 2,9 proc, a Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL – 2,6 proc.

Jak wynika z sondażu, Władysława Kosiniaka-Kamysza poparło jedynie 34,8 procent wyborców, którzy w wyborach parlamentarnych w 2019 roku oddali swój głos na Polskie Stronnictwo Ludowe. Teraz 21,9 proc oddało swój głos na Szymona Hołownię, a 19,7 proc. na Rafała Trzaskowskiego.

Roberta Biedronia poparło z kolei 21,2 procent osób, które wtedy zagłosowały na Sojusz Lewicy Demokratycznej. Wyborcy lewicy z 2019 roku chętniej poparli Rafała Trzaskowskiego – uzyskał on w tej grupie aż 44,1 procent głosów. Na Szymona Hołownię swój głos oddało 19,8 proc.

Sondaż: prezydenta wybierzemy w drugiej turze.

- Advertisement -

Robert Biedroń: czasami się wygrywa, czasami się przegrywa

Robert Biedroń po ogłoszenia sondaży exit poll podkreślał, że “to nasze marzenia i nadzieje sprawiły, że nie uwierzyliśmy w to, że Polska jest skazana na prawicę, bo my wiemy, że mamy swoje wartości i swój program i zawsze będziemy stali po tej stronie – po stronie naszych wartości i naszego programu”.

– Lewica nigdy nie miała łatwo, ale zawsze zwyciężamy wtedy, kiedy jesteśmy zjednoczeni. Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy uwierzyli w to, że inna polityka jest możliwa, że te wartości, o które walczyło nasze przeszłe pokolenie, bo przecież lewica ma przepiękną historię, przepiękną tożsamość, ale wartości, także te, o które walczy obecne pokolenie i będą walczyły przyszłe pokolenia, mają swoją wartości. Warto się o nie bić i będziemy zawsze to robili – powiedział Biedroń.

Kandydat Lewicy stwierdził także, że “jesteśmy dzisiaj tutaj, bo wierzymy, że inna polityka jest możliwa, że w polityce jest się dla zmiany”.

– Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, ale my jesteśmy w polityce po to, żeby w końcu coś się zmieniło, żeby ludziom żyło się lepiej, żeby ludzie byli bardziej szczęśliwi, żeby równość oznaczała równość, a godność, żeby godność znaczyło – to jest nasze zadanie, tego zadania dzisiaj nie możemy porzucić. To zadanie z jeszcze większą siłą musi być przez nas realizowane jutro, pojutrze, każdego tygodnia i każdego miesiąca w przyszłości, bo to jest zadanie Lewicy – być zawsze z ludźmi – dodał.

– To były najdziwniejsze wybory w nowożytnej historii Europy – ocenił.

Duda zwycięzcą w większości województw. Trzaskowski bierze zachód.

Robert Biedroń i poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek w sztabie wyborczym Lewicy w WarszawiePAP/Marcin Obara

Władysław Kosiniak-Kamysz: finał nie daje mi satysfakcji

– Dziękuję przede wszystkim za to, że byliście ze mną przez te ostatnie osiem, dziewięć miesięcy tej najdłuższej kampanii prezydenckiej w historii, która miała swoje różne zmienne, taki rollercoaster odbył się w tej kampanii – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do zebranych na wieczorze wyborczym.

– Jest finał – oczywiście nie daje mi on osobiście satysfakcji, nie ma co ukrywać – powiedział Kosiniak-Kamysz.

– Wierzę, że to, co robiliśmy przez te ostatnie miesiące,(…) ta propozycja Polski, która nie jest Polską podzieloną, a Polską wspólnotową, która nie ulega bratobójczej walce – na to pytanie zadane dzisiaj naszym rodaków uzyskałem odpowiedź, może to jeszcze nie ten moment, może to jeszcze nie ta chwila, ale ja dalej wierzę, że to jedyna słuszna droga – mówił.

Dodał, że nie wierzy, iż “z bratobójczej wojny wyjdzie na końcu coś dobrego”. – Ale taka jest decyzja, ja szanuję decyzję moich rodaków – podkreślił szef PSL.

Jego zdaniem polaryzacja na scenie politycznej okazała się silniejsza, niż się wydawało. – Zobaczymy, czy polaryzacja przynosi owoce, te dobre owoce, czy przynosi straty i przynosi trudne doświadczenia – powiedział Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje sondażowe wyniki wyborówTomasz Gzell/PAP

Jak wynika z sondażu Ipsos dla TVN, TVP i Polsat, popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda i kandydat KO Rafał Trzaskowski zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich, która odbędzie się 12 lipca.

Andrzej Duda uzyskał 41,8 proc. głosów, Rafał Trzaskowski – 30,4 proc., a Szymon Hołownia – 13,3 proc. Na dalszych miejscach ulokowali się odpowiednio: Krzysztof Bosak, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak-Kamysz, Marek Jakubiak, Paweł Tanajno, Stanisław Żółtek, Waldemar Witkowski i Mirosław Piotrowski.

Źródło zdjęcia głównego: D. Golik/Forum, T. Gzell/PAP



Source link

More articles

- Advertisement -

Latest article